Strona Główna

 


 
Można mnie też znaleźć - już od stycznia 2009  na - Świat Indii,  na blogu Zahry prowadzonym od maja 2008 roku
  27 stycznia 2015 wydano książkę o Indiach. Skądinąd bliską mi ksiązkę:)

 

 


Pewnego razu w Rostowie - komuniści strzelają do robotników

reż. Konstantin Chudiakow
2012
rosyjski
dramat kryminalny - serial



To co mnie przyciągnęło do tego serialu, to fakt, że w jego historię wpleciono dwa historyczne zdarzenia:
- Nowoczerkask pod Rostowem na Donie, 1-2 czerwca 1962  do robotników protestujących



 przeciwko podwyżce cen na żywność otworzono ogień; wg danych oficjalnych 26 osób zabitych, 87 raniono. Ciała zabitych pochowano nocą w cudzych grobach na różnych cmentarzach Rostowa.



Pierwsze strzały wystrzelone w powietrze strąciły siedzące na gałęziach drzew dzieci.  Przywódców demonstracji sądzono. Na siedmiu wykonano karę śmierci, 105 osób skazano na 10-15 lat  uwięzienia w zaostrzonych warunkach. To zdarzenie przyczyniło się do upadku Nikity Chruszczowa.



 Rozstrzelanych i uwiezionych robotników rehabilitowano  w 1996 roku.
- w latach 1968-1973 w rejonie Rostowa grasowała trudna do złapania banda kryjących twarze za maskami "fantomasów"



 

braci  Tołstopiatowych, Wiaczysława i Władimira. Na złapanych  wykonano wyroki śmierci.




Bohaterów tych dwóch zdarzeń powiązano  w filmowej historii ze sobą, choć w rzeczywistości Wieczesław Tołstopiatow (gra go tu Władimir Wdowiczenkow)



w czasie, gdy strzelano do  bezbronnego tłumu w Nowoczerkasku odsiadywał 4-letni wyrok więzienia za fałszowanie pieniędzy.
Najciekawsze w filmie to przedstawienie nowoczerkaskich wydarzeń



 i przejmująca, ostatnia w życiu rola ukraińskiego aktora Bogdana Stupki w roli przywódcy demonstracji.


Całość ciągnie się, nuży dłużyznami, trudna do obejrzenia nawet na podglądzie. Szczególnie razi uczłowieczanie NKWD, którego członkowie nawracają się i za swoją wiarę gotowi siedzieć w więzieniu,  zakochują się tu sentymentalnie bądź płaczą po stracie swych sióstr.

W filmie motyw wyboru między wolnością a miłością - można uciec z Rosji, ale za cenę zostawienia w niej ukochanego człowieka. Co wybrać? Podobny wybór pokazano dużo ciekawiej w filmie Wschód-Zachód.
Ucieszyłam się słysząc tu zakazaną kiedyś (do dziś niestety aktualną) piosenkę Galicza:
Mówią, że milczenie to złoto,
но поскольку молчание золото
но и мы бесусловно старатели
промолчи попадёшь в богачи
и не вери ни сердцу ни разуму для надёжноски спрятав глаза
вот как просто попасть в первачи
вот как просто попасть в богачи
вот как просто попасть в палачи

-



 

Amerykańska córka - z Ameryki do Rosji, tato
Reż: Karen Szakhnazarow (Biały tygrys, Goniec, Sala nr 6, Pełnia księżyca, Carobójca, Stworzył nas jazz, Miasto zero, Zaginione imperium, Jeździec o imieniu śmierć, Kryptonim "Gwiazda")

1995

rosyjski, angielski

Rosja

Alieksiej Warakin  (Władimir Maszkow)  śpiewa w restauracji moskiewskiej. Tak niepewnego życia nie chce Eliena (Maria Szukszina). Wyjeżdża do Ameryki zabierając ze sobą ich córkę Aniutę (Alkison Whitbeck). Mija kilka lat i  Aleksiej dotarłszy do Ameryki szuka kontaktu z córką.  Przez jakiś czas wystarcza mu tylko podglądanie jej przed szkołą.


 

Pragnie jednak spotkania. Bojąc się, że mała po latach niewidzenia się go nie pozna.
 

 

Gdy udaje im się spotkać, mimo że Aniuta rozpoznała w nim tatę, trudno im rozmawiać.

Aniuta zapomniała rosyjski, Alieksiej nie zna angielskiego.


Matka dziewczynki, żona bogatego Amerykanina daremnie próbuje  przekupić Aleksieja. Wyrusza on z córką w kierunku Meksyku licząc, że stamtąd uda mu się wywieźć dziecko do Rosji. Po drodze przyjdzie im się ukrywać

przed poszukującą ich policją....

 

Film drogi. I relacji między córką i ojcem, cieszenia się swoją obecnością,

 

poznawania siebie.

 

Mała na drogach Ameryki jest przewodnikiem swego ojca. Także z tego względu, że zna angielski. Ale nie tylko. To ona wydaje się być bardziej zorientowana jak uniknąć złapania

 

i jak - choćby w konwencji bajki - ocalić ojca umożliwiając im bycie razem.  Jest coś w więzi między nimi, co ujmuje. 

 


 

Popiół - bandyta oficerem armii, oficer bandytą

Reż.  Wadim Perelman (Życie przed oczyma, Dom z piasku i mgły)
Пепел
2013
rosyjski
Rosja
serial TV
IMDb 7.3/10

 
1938 rok. Kapitan Igor Pietrow (Władimir Maszkow)



 i  spec od otwierania sejfów Sienka Piepieł (Jewgienij Mironow)



 jadą razem w przedziale.  Pierwszy pożegnawszy się z ukochaną żoną Ritą (Jeliena Liadowa)
wraca do armii wiedząc, że czeka go tam aresztowanie przez NKWD. Drugi wiezie do Moskwy  biżuterię zdobytą przez jego bandę podczas ostatniego napadu. Między Sieńką a ubezpieczającymi go bandytami dochodzi do konfliktu. Z tej sytuacji korzysta Igor. Przebiera nieprzytomnego złodzieja w mundur oficera pozostawiając przy nim swoje papiery. Sam przebrany w jego rzeczy ucieka razem ze zdobyczą bandy. Wkrótce obaj zostają złapani - uważany za oficera Piotrowa Sieńka przez NKWD, a uchodzący za złodzieja Sieńkę Piotrow prze policję.

 Od tej chwili Piotrow staje się już w kolonii bandytą o ksywie Popiół,



a Sieńka Igorem Piotrowem. Wchodzi nie tylko w jego rolę w armii, ale także u boku jego żony, którą przekonał o śmierci męża. Popiół ucieka z obozu i odtąd stworzywszy własną bandę żyje z grabieży.



Nowemu wcieleniu Piotrowa udaje się zjednać jego żonę, a gdy wybucha wojna



 odznaczyć się na froncie. Wkrótce ich drogi skrzyżują się...




Kolejny raz duet Władimira Maszkowa z Jewgienijem Mironowem (razem widziałam ich przede wszystkim w Idiocie wg Dostojewskiego, ale i w młodzieńczych - Na mój rozkaz i w Limita). Właściwie to oglądałam to ze względu na ich role. Całość niezbyt się ze sobą łączy, sztucznie krzyżuje, dopełnia.
Opera mydlana z bandytą i oficerem zmagającymi się o serce Rity.  Bandycko-żołnierska Ania czy Mania plus trójkąt miłosny. Banał.
 Nie wierzyłam obrazom, choć z pewną ciekawością obejrzałam sceny z etapu, uwięzienia na Syberii. Bandycką arystokrację pokazano tu jako jedynych wolnych w komunistycznej Rosji - gdy wszyscy inni idą do pracy,  odmawiają jej komunistom tylko grypsujący kryminaliści: Закон на государство не работает. Мы не рабы у господина (Bandyci nie pracują dla państwa. Nie jesteśmy niewolnikami). W więzieniu pokazano też w motywie Hiszpana los tych, których więziono tylko za to, że byli cudzoziemcami.



Podczas II Wojny Swiatowej   - motyw sztrafnego batalionu, w którym służą na wojnie kryminaliści, wysyłani na szczególnie niebezpieczne akcje.
Podsumowując - nie warto oglądać, nawet na podglądzie jako że to dłużący się serial. Mimo duetu aktorskiego Maszkowa-Mironowa. I Jelieny Liadowoj, która zrobiła na mnie wrażenie w Lewiatanie.




 

To książka napisana językiem naukowym. Zdarzało  się, że mnie nużyła, więc czytałam ją długo, jakby mimochodem obok innych książek. Podobał mi się jednak  już w założeniu sprzeciw wobec idei zderzenia cywilizacji i demonizowania islamu.
Na 256 stronach opatrzonych przypisami i indeksem Fred Halliday, profesor stosunków międzynarodowych w London School of Economics  przeciwstawia się idei zderzenia cywilizacji i rosnącej wrogości wobec islamu.



Pokazuje on, że po pierwsze świat
islamu jest bardzo zróżnicowany, a po drugie z obu stron: fundamentalistów muzułmańskich

i ich przeciwników mamy do czynienia z postawą konfrontacji. FH pisze o tym w 2 częściach:
1. Zrozumieć Wschód
- Bliski Wschód a polityka międzynarodowa
- Rewolucja irańska w perspektywie porównawczej
- Wojna w Zatoce Perskiej 1990-1991
2. Mity konfrontacji
- Islam a Zachód: "zagrożenie islamem" czy "zagrożenie dla islamu"?
- Prawa człowieka a  muzułmański Bliski Wschód: uniwersalność i względność
- Antyislamizm: jeden czy wiele?
- Konkluzja: "orientalizm" i jego krytycy


Zatrzymam się bardziej szczegółowo tylko na przedstawionym tu w rozdziale antyislamizmu temacie Indii.

Historia antyislamizmu hinduskiego zaczyna się po I wojnie światowj. Stopniowo krystalizują się w Indiach trzy siły:

- jedna reprezentowana przez Kongres za świeckimi Indiami

- druga reprezentowana przez Ligę Muzułmańską za wyodrębnieniem się z Indii muzułmańskiego Pakistanu


- i trzecia: szowinizm hinduski reprezentowany przez założoną przez Gowalkara w 1924 roku RSS. Oddaje on cześć sanskrytowi i aryjskiemu pochodzenia Indii uważając, że tylko wyznawcy hinduizmu są prawdziwymi Indusami. Chrześcijanie, żydzi i muzułmanie - nie. Zgodnie z koncepcją hinduizmu jako hindutwy  w bogach widziano przede wszystkim wojowników, za najważniejszego zaczęto uznawać Ramę.



Imieniem jego brata nazwano też Indie - Bharat. Podkreślano, że od XV wieku Indie były niewolone. Najpierw przez muzułmanów, potem Brytyjczyków. RSS uważa, że wielu hindusów ze strachu i chciwości odeszło od wiary przodków stając się muzułmanami i chrześcijanami. Wg RSS powinni wrócić do hinduizmu. RSS oskarża muzułmanów o wiwisekcję dokonaną na Matce - Ziemi. Tak nazywa Podział Indii z 1947 roku. Zarzuca też muzułmanom pragnienie odtworzenia na ziemiach Indii muzułmańskiego imperium Mogołów. Zamach na Gandhiego dokonany przez przedstawiciela RSS  na 30 lat pozbawił partię znaczenia. W 1969 powstała bliska jej duchem VHP, a w 1980 BJP.  Dziś te partie - odpowiedzialne za rozebranie w 1992 meczetu w Ajodhji



- są u władzy.
3 motywy najbardziej znaczące dla fundamentalizmu hinduskiego
- nawoływanie do utworzenia narodu indyjskiego w oparciu wartości hinduizmu; sugeruje się, że innowierców w swoim czasie siłą w Indiach nawrócono na inną wiarę, a teraz powinni wrócić do wiary przodków.


(" Niech muzułmanie uznają w Ramie swego bohatera, a całkowicie zniknie problem komunalizmu" ). Negacja świeckości, podobnie jak w muzułmańskim fundamentalizmie.


-  żądanie ponownego włączenia oderwanego w 1947 roku w czas Podziału Pakistanu do Indii,



co przeczy idei, wypędzenia indyjskich muzułmanów do Pakistanu; sprzeciw wobec wszelkich separatystów np sikhów w Pendżabie i plemion Naga i Mizo w Tripurze.

- antyimigranckie nastawienie; muzułmanie jako wróg z zewnątrz (z Pakistanu) i wewnątrz; Thakaray, przywódca antymuzułmańskiej Shiv Seny nawoływał w Bombaju w 1992/93 podczas zamieszek do niszczenia małych Pakistanów, tj dzielnic muzułmańskich;


ze względu na migrację muzułmańską ze wschodu ekstremiści hinduscy nazywają Bengal Zachodni "posłuszną kochanicą Bangladeszu".

Z hinduizmu wywodzi się swastyka używana w faszyzmie.



Antyislamizm hinduski bazuje na europejskim rasizmie i na ostatnio rozwijanych koncepcjach utożsamiania islamu z fundamentalizmem muzułmańskim, z terroryzmem.

 



 

360: Połączeni - skręć na skrzyżowaniu

 
Reż: Fernando Meirelles (Miasto Boga, Wierny ogrodnik)

Scenariusz: Peter Morgan
Adriano Gol
dramat miłosny
Anglia, Francja, Austria, Brazylia
IMDb 6.2/10
2011


Miejsca:

Wiedeń, Bratysława
Paryż
Londyn
więzienie w Colorado
lotnisko w Ameryce
pokoje w mieszkaniach lub w hotelach
w autobusie, w aucie

Walentyna (Dinara Drukarova) i Siergiej (Władimir Wdowiczenkow) - małżeństwo studenckie, na emigracji we Francji, znużeni sobą, pustka więzi, ona od 3 lat nie pije, on w półświatku, pracuje dla gangstera jako szofer jego i pies na posyłki, załatwia mu dziwki i broń.

Walentyna i algierski doktór (Jamel Debbouze), on, 36-letni wdowiec  zakochany w mężatce, ze wzajemnością; w rozdarciu rozwiązania szuka u psychoterapeuty i imama, który mu radzi zapomnieć o zakazanej miłości ze względu na wolę Boga.



Terapeutka zaś proponuje mu  zapomnieć o tym, że jest muzułmaninem, a ona mężatką ze względu na  łączącą ich miłość.


Siergiej i Anna (Gabrila Marcinkova) - przypadkowo spotykają się w Wiedniu, on czeka w aucie na szefa, ona na siostrę, która właśnie uprawia płatny seks z jego szefem;



 dają sobie szansę na nowe życie.

Anna i Mirka, dwie siostry  z Bratysławy; Mirka (Lucia Siposova) postanawia zdobyć szybko pieniądze sprzedając swe ciało, Anna towarzyszy jej w wyprawach do Wiednia ucząc siostrę angielskiego potrzebnego jej w kontakcie z klientami, sama pasjonatka książek.


Michael Dale (Jude Law) i Rose (Raquel Weisz) małżeństwo, które już niewiele  łączy;



on czuły wobec córeczki, poprawny wobec żony w niezręczny sposób szuka pocieszenia w seksie z dziwką, Mirką.


Rose zdradza go z Rui, mężczyzną, który z kolei zdradza w tym romansie Laurę (Maria Flor) z Rio de Janeiro.

 Rozstawszy się z Rui, z mężczyzną, który ją zdradzał, Laura, wracając z Londynu do domu,  spotyka się w samolocie z Londynu do Ameryki z Johnem (Hopkins), który od lat w poszukiwaniu  córki wraca z rozpoznania zwłok młodziutkiej dziewczyny. Przejęty losem Lory, boi się, że może zostać podobnie skrzywdzona jak jego córka.



Laura zawiedziona w miłości szuka pocieszenia w przypadkowym mężczyźnie,



który skazany za brutalny gwałt próbuje walczyć ze swoimi skłonnościami wspierany co godzinnymi telefonicznymi rozmowami z terapeutką.



Fernando Meirelles podziwiam za  Miasto Boga, poruszył mnie też w filmie Wierny ogrodnik.




Tu mnie rozczarował. Film zaczyna się od inicjacji  w płatny seks jednej z bohaterek, kończy się  podobną sceną. Pomiędzy: zdrada za zdradą, leczenie sie z alkoholizmu lub seksoholizmu. Niektóre sceny mają nastrój, niemniej wizja świata przygnębia i robi na mnie wrażenie chorej.  Bohaterowie stają przed wyborami, zdarza sie im być rozdartytm, ale zwycięża - w moim odczuciu -   mimo kilku relacji inaczej rozwiązanych - duch beznadziei.





 

Na mój rozkaz - jak złamany łamie
Reż. Andrej Maliukow (Jesteśmy z przyszłości, Imperia pod udarom, Specnaz)
Scenariusz: Jewgienij Miesjatsew
1990
Делай - раз!
rosyjski
IMDb 7.4/10



Tylko co wcielony do wojska Aleksiej Gawriłow (Jewgienij Mironow) miał czelność potrącony przez sierżanta Szypowa (Władimir Maszkow) poprosić, aby ten go przeprosił. Ta prośba rozpoczyna jego podróż do piekła diedowszczyny. Starszy decyduje o wszystkim. Dziady rządzą.



Gdy sierżantowi Szypowowi nie udaje się złamać Gawriłowa wykańczającymi treningami,

 napuszcza na jego przyjaciela rotę. Szypow sam na sobie doświadczył tego,




co teraz funduje Gawriłowowi.  Przyszedłszy do armii zbuntował się przeciwko upokorzeniom starszych, nie wystarczyło mu jednak siły, by w buncie pójść na całość.



Pobitego do nieprzytomności odwieziono do szpitala. Wrócił do roty, by poddać się terrorowi starszych. Dziś złamany stara się złamać.  Teraz wyżywa swoje upokorzenie na Gawriłowie próbując sobie przy okazji udowodnić, że każdego można złamać.



Czy Gawriłow, który swojemu przyjacielowi w chwili udręki zwierza się: только бы не сломаться, иначе перестану сам себя уважать (Oby tylko nie dać się złamać, bo sam przestanę siebie szanować), powtórzy los sierżanta?




Do filmu przyciągnął mnie duet Mironow-Maszkow. Oboje z tego samego roku ze szkoły aktorskiej Olega Tabakowa. Zagrali razem w podobnie młodzieńczym filmie w "Limita", potem w "Mamie",  "Idiocie", "Polowaniu na piranię" i "Popiele". Tu zagrali bardzo prawdziwie  oponentów w rozegranej w całości w koszarach armii rosyjskiej historii, która pokazuje, jak przemoc rodzi przemoc.






Indie Spółka z o.o. - Joanna Irzabek

 

 
PWN 2014



Zaledwie na 205 stronicach tyle tematów! Na temat Indii zazwyczaj rzucam się łapczywie. Tu pokazano je od strony problemów ekonomiczno-politycznych, a te z ciekawością śledzę w różnych książkach, co trafię, m.in. takich autorów jak Arundhati Roy, Edna Fernandes, Pankaj Mistra, Patrick French, Mark Tully, Mira Kamdar, Edward Luce, Ramachnadra Guha etc.
"Holly Warriors: A Journay into the Heart Indian Fundamentalismus" Edny Fernandes i "Indie: milion zbuntowanych" Naipaula - to dwie książki, za które autorom jestem szczególnie wdzięczna.

Nie wiem, jak traktować książkę Joanny Irzabek. Jakoś przeleciałam przez nią jak przez tunel. Podjęto w niej różne tematy:
-  indyjskie aranżowanie małżeństw
-  slumsy Dharavi jako wielkie przedsiębiorstwo dochodowe

bethanyclarke.co.uk/editorial/stories/slums/

-  rosnących w siłę byłych niedotykalnych



-  zbiorowy gwałt w Delhi i falę protestów w Indiach

inspire99.com/delhi-rape-case-2-years-later-happened/

-  i ruch obrony rzeki Narmada i żyjących w dolinie adiwasi.


www.tumblr.com/search/narmada%20bachao%20andolan



I inne. Tematy, które mnie ciekawią. Szczególnie w ostatnim rozdziale "Aluminowe wzgórza" - o wywłaszczaniu z ziemi tubylców przez koncerny.
Podziwiałam autorkę, że dotarła do tak wielu ludzi, że rozmawia z nimi, szuka u nich prawdy o Indiach, a jednocześnie miałam wrażenie czegoś zbyt  powierzchownego, pośpiesznego. Nie mogłam się czytając książkę w Indie zanurzyć, powoli pogrążyć. Może wolałabym, aby Joanna Irzabek napisała dłuższą książkę na każdy z tych tematów poświęcając więcej uwagi, choć rozumiem, że takie filmowanie rozedrganą kamerą z ręki plus szybki montaż materiału mogło być jej zamiarem.

 
 
 

Ładunek 200 - afgańscy bojcy wracają do Matuszki Rosiji

 
Reż. i scen. Aleksiej Bałabanow (Brat, Brat 2)

2007
rosyjski
2 nagrody (dla reżysera), 8 nominacji
IMDb 7.1/10

Груз 200


W filmie smak szczegółów, które nabierają znaczenia symbolicznego. Historia rozgrywa się w orwellowskim 1984 roku. Groźna wizja komunizmu nabrała ciała, spełnia się na ziemi zgwałconej przemysłowym krajobrazem, bezosobowej w swym systemie, w którym na wszytko można оформить бумаги, znajdzie się papier nadający bezprawiu mocy prawa, gdzie w w pustych rozwalających  się ścianach brzydkich mieszkań, klubów i posterunków można bić i zabić. Wojnę z gór Afganistanu przeniesiono do kraju w serca ludzi. Zabija nie tylko Afganów, do kraju samoloty w skrzyniach przywożą nie tylko ciała rosyjskich żołnierzy,

 

ale i bakcyl śmierci. Tu też zabić można każdego i wszędzie. Zanim otrzymasz strzał w potylicę, zdążysz rzucić w pustkę słowa: wkrótce wszystko się zmieni. Czy zmieni się? Afganistan zastąpi Czeczenia, Czeczenię Ukraina. A przemoc z coraz większą mocą hulać będzie między z roku na rok coraz bardziej oszołomionymi wódką ludźmi.
Znaczenie szczegółu.  Jeden z bohaterów  tej historii pręży pierś w T- shircie z napisem ZSRR.

 

On to właśnie inicjuje zło, ktore w formie jeszcze doskonalszej spełni człowiek w mundurze kapitana.

 

Ten pierwszy ma jeden cel w życiu: babło. Nażyć się babok, które dadzą mu babki.  (nachapać się forsy, która pomoże mu zdobywać babki). Szybka forsa i szybki seks. On rozpoczyna ten łańcuch zła w tej historii i on go w ostatniej scenie poniesie dalej.

Matuszka Rosija pod postacią nieprzytomnej od wódki matki bohatera wybałusza oczy zapatrzona w skaczących w tańcu pajaców rozrywki lub głoszących patoso-nudne mowy przywódców komunistycznych   na ekranie mrugającego telewizora. Lub zagląda w twarz ofiarom pytając je, czy nie chcą pierożków, pojąc je wódką, nawet nie reagując na strzały odbierające kolejne  życie.

Jej reakcja na wyrosły do absurdu przesyt śmierci to spokojne słowa: u nas muchi. Rzeczywiście, muchy krążą nad rozskładającymi się ciałami i pijaczków nadużytych przez policję i bohaterów, którzy umierając na cudzej ziemi myśleli, że giną za ojczyznę. Władca much przejmuje panowanie nad Rosiją.

W tym filmie Aleksiej Bałabanow


wiedzie też spór między komunizmem a chrześcijaństwem. Zalewając na mecie gardła wódką Aleksiej  przypiera do muru profesora ateizmu. Konfrontując go z tym, co odrzuca

- мы до тебя c душой, хотя по твоему у тебя души нет (my do tiebia z duszoj, chacia po twojemu u tiebia duszi niet). My do ciebie z sercem/duszą, chociaż wg ciebie ty nie masz duszy.
To właśnie Aleksiej  grany przez porażającego mnie szczerością w Lewiatanie Aleksieja  Sieriebriakowa



przyjmując z pokorą swój los mówi, że Bóg daje nam wcześniej odejść, by oszczędzić nam grzechów.
Jak rozumieć prośbę jednego z bohaterów o chrzest jako dobre sumienie i pomoc Boga w rozeznaniu, gdzie dobro, gdzie zło, bo w chaosie Rosji i losów bohaterów trudno o takie rozeznanie? Bohater prosi o obrzęd chrztu, a prosta starucha w cerkwi poprawia go: nie obrzęd, lecz tainstwo. Czy tajemnica wiary może być odpowiedzią na ciemność Rosji?
Całe zło Rosji przez komunizm, słyszymy krzyk bohatera.
Inny motyw filmu to bezsilność wobec krzywdy, strach przed byciem świadkiem w obronie sprawiedliwości. Jeśli chcesz jej,  to musisz tu samemu podnieść broń do ramienia.

Co stoi za tytułem, za słowem ładunek i liczbą 200? Ukryte w drewnianych skrzyniach ciała młodych chłopaków przewożone z Afganistanu. Do skrzyni dołącza się zmiętoszony order.


 
Nagrodę za zabijanie broniących swojej ziemi. Do absurdu doprowadzono scenę, gdy kapitan czyta swojej ofierze listy od bojca z Afganistanu.




 W scenie nagromadzono tyle horroru, że aż powinna śmieszyć. Nie śmieszy. Budzi grozę.




Dwa księżyce, trzy słońca - krew Kaukazu w żyłach Rosjanina

1998
Reż. Roman Bałajan
Две луны, три солнца


Alieksiej (Wiktor Maszkow), archeolog pogrążony w nauce, lada dzień gotów do obrony doktoratu w prezencie urodzinowym dla przyjaciela tańczy na stole. Wywołany z radosnych urodzin od starca kaukaskiego dowiaduje się,


 że jego brat Asłan, walcząc w obronie Czeczenii


 


żywcem został zasypany na rozkaz rosyjskiego kapitana Maksimienkowa.


 

W tym samym grobie zakopano też jedynego syna starca, ten więc odwołuje się do kaukaskiej krwi Alieksieja (po ojcu) licząc na jego pomoc w zemście.


  Aleksiej jednak żyje bardziej wartościami i tradycją rosyjskiej matki niż kaukaskim kodeksem bycia mężczyzną. Mimo to w rozdarciu dowiaduje się adresu kapitana i wyczekując przed wejściem, zostaje zaproszony do mieszkania jego sąsiadki Wiery. W miarę upływu czasu Alieksiej coraz bardziej angażuje się w relacji z Wierą pragnąc zapomnieć o zemście. Poniżenie kaukaskiego starca przez policję, zmienia go. Aleksiej zaczyna się czuć bardziej Czeczenem niż Rosjaninem i decyduje się na zemstę. Gdy odnajduje jednak za miastem na daczy kapitana, okazuje się, że  nie wytrzymał on ciężaru Czeczenii


 

- powiesił się. Są jednak ludzi, którzy podejrzewają Aleksieja...

Zaskoczył mnie temat bohaterów, którzy są rozdarci bo półkrwi. Aliosza pół Rosjanin, pół Czeczen. Nie było problemu do momentu, gdy Czeczenia nie zaczęła z Rosjanami walczyć o wolność. Jego brat Aslan wybrał, a on o sobie mówi z żalem: mój brat walczył po stronie czeczeńskiej, a ja po żadnej, każdy się opowiedział tylko nie ja. Pół krwi Rosjanką jest też Wiera. Jej ojciec jest Ukraińcem. W 1998 roku, nie miało to jeszcze znaczenia. Dziś już ma. Znowu trzeba się opowiedzieć.
To Wiera mówi o wojnie czeczeńskiej: po co nam ta wojna była, żyliśmy jak ludzie.


 

Ten film chwilami jak sen i jawa, która powtarza w końcowych scenach sen. Życie w zagrożeniu, w rozdarciu i nagła szansa na miłość



  w domu Wiery,


 

której nie warto odrzucić. Dlatego Alieksiej gotów jest przekonać się dla Wiery nawet do kaukaskiej zupy gotowanej z myślą, by mu dogodzić.


 

Władimir Maszkow, który ma po ojcu żydowskie korzenie, gra w tej historii kogoś, kogo życie zmusza do bolesnego pytania, kim jest w Rosji rozdartej właśnie zakończoną wojną z Czeczenią. Jak zwykle gra szczerze, prawdziwie, intensywnie.

 

 

W filmie, który reżyser z Azerbejdżanu, Roman Bałajan,  poświęca swojemu bratu Walieriku.



Siostry - uciec przed porwaniem
Reż. Siergiej Bodrov junior (debiut reżyserski)
Scen: Siegiej Bodrow młodszy wg opowiadania Gulszad Omarowej i Siergiej starszego
2001
rosyjski
7 nagród ( 5 dla Siergeja Bodrowa juniora -  za film i najlepszy debiut reżyserski, 2 za role - Oksana Akinszina, Katja Gorina) 1 nominacja (do Grand Prix Bratysława, za film)
IMDb 7/10 (jako "Córki mafii")



Lata 90-te. Przed wyjściem z więzienia Alberta Murtazajewa oczekuje nie tylko żona z ośmioletnią córką Diną, ale  ludzie, którzy żądają od niego zwrotu przejętych przy jego aresztowaniu milionów. Jeśli ich nie zwróci, jego córce grozi niebezpieczeństwo.  Albert decyduje się ukryć Dinę, a także trzynastoletnią pasierbicę Swietę (Oksanę Akinszynę) w pustym mieszkaniu przyjaciół, ale jeszcze tej samej nocy mafia trafia na ślad dziewczynek.




Udaje im się uciec w ostatniej chwili. Zaczyna się dla jednych pościg,



dla innych ucieczka. Dziewczynki nie mają dokąd się udać. Krewni nie przyjmują ich ze strachu przed mafią. Głodna Dina decyduje się zarobić śpiewem piosenki Kambat. Dziewczynkami zajmują się ludzie z Kaukazu. Dina ma dla nich zbierać pieniądze grając na skrzypcach, Swieta sprzedając napoje. Przy okazji udaje jej się zaimponować nieznanemu mężczyźnie (Siergiej Bodrow młodszy) swoją umiejętnością strzelania.


 
Wydane policji próbują przejąć ludzie z mafii.



 I wtedy Swieta robi użytek ze swojej pasji, w której od lat przygotowuje się do marzenia o byciu snajperem w armii rosyjskiej.




Когда тебе восемь — весь мир против тебя. Когда тебе тринадцать — ты против всего мира. (gdy masz osiem lat, cały świat przeciwko tobie, gdy masz trzynaście - ty przeciwko całemu światu). I tak się dzieje, gdy broniący je policjant (Dmitrij Orłow)



 okazuje się wobec mafii bezsilny...

Różne listy wędrują po świecie. Na jednej z nich wśród najlepszych filmów rosyjskich o drapieżnych latach 90-ch

1. Брат (1997) - Brat
2. Брат 2 (2000) - Brat 2
3. Бумер (2003) - Beema
4. Бумер: Фильм второй (2006) - Beema: film drugi
5. Сестры (2001) - Siostry (Córki mafii)
6. Кочегар (2010) - Palacz
7. Рэкетир (2007) - Reketir
8. Мама не горюй (1997) - Nie płacz, mamo
9. Жмурки (2005) - Ciuciubabka
10. Груз 200 (2007) - Ładunek 200
i serial "Brygada" i Чужая","Решала", " Карусели" ," Антикиллер".

umieszczono też "Siostry" traktując je jak trzecie ogniwo triady Brat, Brat 2. Te trzy filmy  łącza tytuły,  czas, tematyka gangsterska i osoba Siegieja Bodrowa, nie tylko debiutującego tym filmem jako reżyser, ale i zapewniającego mu krótką,  tajemniczą obecność nowego ruskiego, w którym możemy rozpoznać Daniłę Bagrowa, bohatera historii Brat.



Stąd głupota zmiany tytułu w polskim kinie (z "Sióstr" zrobiono "Córki mafii"). Tytuł jest ważny z jeszcze jednego powodu. Oprócz przemocy



 w centrum filmu znajduje się relacja dziewczynek,  mimo wspólnej matki, być może z powodu braku wspólnego ojca, wrogich,



 a w miarę ucieczki przed prześladowcami coraz bardziej bliskich sobie.

Siergieja Bodrowa od czasu "Jeńca  Kaukazu", ale i "Brata", bardzo lubię i szkoda mi, że kończy mi się już pula filmów z nim. Już minęło 12 lat od kiedy 32-letni Bodrow zginął z ekipą zgnieciony obsuwającym się lodowcem. Właśnie zaczął reżyserować swój drugi film. W ten sposób "Siostry" okazały się jego jedynym filmem.



Obejrzałam z ciekawością myśląc o pewnej historii z lat 90-ch zasłyszanej w Rosji. O reżyserze teatralnym, który stawszy się kapłanem prawosławnym użył całej swojej reżyserskiej maestrii, by w swojej wiejskiej parafii zatrzymać mężczyzn stwarzając im miejsca pracy. Gdy nastąpił krach, nie rozliczono się z nim na duże sumy pieniędzy, czyniąc z niego dłużnika u innych. Ci najęli mafię kaukaską dla odzyskania długu. By wymusić na nim zwrot pieniędzy porwano jego siostrę ze świeżo urodzonym dzieckiem. Zanim zdążył wśród ludzi i przyjaciół zebrać pieniądze, minął miesiąc. Siostra po tym miesiącu potrzebowała pomocy psychiatrycznej. Za historią tego filmu stoi opowieść o porwaniu dziewczynek kazachskich. Siergiej starszy Bodrow opowiedział ją kiedyś młodszemu. Ten przypomniawszy sobie ją nagle, napisał w dwa tygodnie scenariusz. Szukając kandydatek do roli zadawał im dziwne pytania: czy ktoś ciebie kiedyś w życiu zdradził? W odpowiedzi często słyszał prośbę o autograf. Nie usłyszał jej od nagrodzonych za swoje role Oksany Akinszyny i Katji Goriny.