Sloneczniki

Blackmail - gdy każdy każdego

Reż. Abhinay Deo (Delhi Belly, Love Game)
2018
Zdjęcia: Jaz Ozaz
IMDb 7.3/10
czarna komedia

trailer

https://ia.media-imdb.com/images/M/MV5BOWE0MTM2MjItMTI1ZS00ZGRlLWExYmUtYjEzNzRhNDgyOGRjXkEyXkFqcGdeQXVyODE5NzE3OTE@._V1_UY268_CR1,0,182,268_AL_.jpg

Dev Kaushal (Irrfan Khan) i Reena (Kirty Kulhari) to małżeństwo bez miłości. Słowa, które padają między nimi dotyczą tylko rachunków. Ciszę miedzy nimi głuszy ciągły dźwięk teelwizora. Rutyna zapewnia smutne bezpieczeństwo ich domu. Z jego strony podglądanie zamiast bliskości.
Dev pracuje w firmie sprzedającej papier toaletowy.

https://www.clickittefaq.com/wp-content/uploads/2018/04/Irrfan-Khan%E2%80%99s-Blackmail.jpg

Woli do późna pozostawać w pracy przy grach komputerowych niż wróciwszy do domu przeżywać samotnośc we dwoje.

https://i.ytimg.com/vi/pmagfa_tO6c/maxresdefault.jpg

Pewnego razu jednak  namówiony przyz kolegę z pracy

https://i1.wp.com/bestoftheyear.in/wp-content/uploads/2018/04/Blackmail-Movie-Still-3.jpg?resize=660%2C376&ssl=1

 postanawia zaskoczyć żonę kwiatami i wcześniejszym powrotem. Zastaje ją w łóżku z kochankiem (Arunoday Singh). Niezauważony przez nich wychodzi chyłkiem. Decyduje się zacząć szantażować mężczynę,

https://i1.wp.com/bestoftheyear.in/wp-content/uploads/2018/04/Blackmail-Movie-Still-1.jpg?resize=660%2C461&ssl=1

z którym Reena ma romans. Ale by zdobyć pieniądze na opłacenie szantażysty trzeba zacząć szantażować kolejną osobę, która chce przed kimś coś skryć, a ta z kolei szuka kolejnego obiektu do szantażu...


Irrfan gra jak zwykle świetnie. W milczeniu. Oczyma.

https://www.hindustantimes.com/rf/image_size_960x540/HT/p2/2018/04/04/Pictures/_b76ace40-37e9-11e8-bfda-ec16c1256850.JPG

Zaskoczyła mnie obecność wiekowej już przecież Urmili Matondar tylko w kuszącym tańcu.

http://images.indianexpress.com/2018/03/urmila-759.jpg

Zdjęcia Mumbaju i ludzi przeżywających swoją samotność, zawiedzenie, satysfakcję z zemsty - nastrojowe. W tej czarnej  czarnej komedii

http://images.indianexpress.com/2018/03/irrfan-khan-blackmail-759.jpg

 możemy liczyć na zwroty akcji, na śmiech z tego, co przeszkadza Indiom np. problem czasowych przerw w dostawie wody i łapówkarstwa  przedstawiony w żarcie o uzyskanym drogą łapówki   zamknięciu dopływu wody w mieście dla wymuszenia wyższego popytu na papier toaletowy, który zastąpi przyjęte w Indiach podmywanie się wodą.
W filmie coś z nastroju  z braci Cohen i smak kontrolowanego chaosu, niemniej stanowczo za dużo toaletowego humoru i jak refren powtarza się scena onanizmu bohatera.
Historia naskórkowa, nie będę pamietać, może tylko Irrfana Khana i w tle Mumbaj.