Sloneczniki

Dharm (Indie 2007 - hindi)

Dharm (Indie 2007 - hindi)

15-12-2017
- wyzwaniem dla miłości

Przeniesiony tu z blogu Zahry (valley-of-dance) jej  post  z 24 maja 2008;  w związku z zamknięciem blogów przed onet w styczniu 2018 - w 10 lecie istnienia blogu Zahry.

Gatunek:              dramat
Czas trwania:       98 min
Muzyka:               Debajyozi Mishra
Reżyseria:            Bhavna Talwar (debiut)
Obsada:               Pankaj Kapur, Krish Parekh,
                            Hrishitaa Bhatt, Daya Shankar Pandey,
                            Supriya Pathak

2007

Pandit Ram Narayan Chaturvedi (Pankaj Kapur) to hinduski kapłan, który  żyje ściśle według zasad swojej religii. Jest fanatycznie posłuszny duchowym prawdom i zasadom pobożnego życia. Praktykom religijnym podporządkowany jest nie tylko każdy jego dzień, ale również jego żony (Supriya Pathak) i córki. Pandit jest braminem, czyli – według hinduizmu – członkiem najwyższej kasty, natchnionym duchownym, posiadającym świętą wiedzę. Kiedy jednak jego córka przynosi do domu znalezione niemowlę, świat Pandita zaczyna się chwiać. Bramin z początku stara się nie zauważać chłopca, ale wkrótce jego serce mięknie. Adoptuje dziecko i nazywa jej Kartikey (Krish Parekh). Jego życie wraz z zaakceptowaniem chłopca wypełnia się radością. Ale nadchodzi dzień, kiedy Pandit zostaje przez swoją religię zmuszony do oddania Kartikeya. Czterolatek staje się tym samym największym wyzwaniem dla religijności Pandita. Bramin po raz pierwszy od trzydziestu lat zastanawia się nad wypowiedzeniem posłuszeństwa…

Bramin – (dewanagari ब्राह्मण)

To w hinduizmie członek najwyższej warny (kasty). Według starożytnych wierzeń, powinien być natchniony duchowo, charakteryzować się umysłem sattwicznym (czystym od złych myśli i emocji), dążyć przede wszystkim do mokszy (zbawienia, wyjścia z kręgu) i służyć społeczeństwu duchowo. Męscy bramini często byli kapłanami, posiadającymi świętą wiedzę, znajomość obrzędów i umiejętność recytacji odpowiednich formuł przy składaniu ofiar i czynnościach rytuału państwowego, publicznego i domowego. Według niektórych hinduistów przy stworzeniu świata powstali z ust puruszy (tego kto kontroluje naturę materialną i własną duszę).
Bhagawad Gita wymienia obowiązki i cechy jakimi powinien się odznaczać każdy bramin:
pogoda ducha, spokój, samoopanowanie, wysiłek wewnętrzny, czystość, przebaczenie, wyrozumiałość, prawość, a także mądrość i wiedza, wiara w duchowe prawdy, oto Dharma Bramina płynąca z jego własnej natury.

  

Pokazując w swoim debiutanckim filmie skrajnie religijnego bohatera reżyser Bhavana Talwar opowiedział w rzeczywistości o kryzysie, z jakim zmaga się hinduizm, który jest „nie religią, ale stylem życia” – jak sam wyjaśnia. „W Indiach pogłębia się konflikt między muzułmanami a hinduistami, którzy przez wieki żyli obok siebie w zgodzie. Uzbrojeni Hindusi walczą z dżihadem i występują przeciwko religijnym wojnom islamu. To zbrodnia przeciwko religii, ponieważ nasza filozofia naucza, że humanitaryzm jest podstawowym obowiązkiem każdego Hindusa. Humanitaryzm jest jedyną religią” – wyjaśniał Talwar, który swój film po raz pierwszy prezentował światu podczas festiwalu w Cannes. Tam obraz został przyjęty owacją na stojąco – nawet przez tych, którzy oczekiwali po indyjskim „Dharmie” roztańczonego kina z Bollywood. źródło

Co niebywałe, w samych Indiach, Dharm również zrobił furorę. Krytycy i zachwycona publiczność chwalili debiutanta za wnikliwe, a zarazem wolne od patosu potraktowanie problemu rozterek religijnych Hindusów.
Według krytyków hinduskich to najlepszy indyjski film 2007 roku.

W rolę Pandita wcielił się jeden z najbardziej cenionych indyjskich aktorów, Pankaj Kapur, znany zarówno z produkcji kinowych i telewizyjnych, jak i z desek hinduskich teatrów. Swoją najsłynniejszą rolę aktor zagrał w dramacie „Maqbool” inspirowanym szekspirowskim Makbetem. Inną postaci, kreuje w kolejnym filmie opisanym przeze mnie na blogu – The Blue Umbrella. Bez dwóch zdań jest to niebywale uzdolniony, a wręcz wybitny aktor, który zasługuje na owacje, po każdym swoim występie.

 

Film jest genialny. Ten niebywały klimat, scenografia, perfekcyjne aktorstwo i hipnotyzująca muzyka, sprawiają, że widz chłonie obraz bez reszty. Jestem pod absolutnym wrażeniem Dharmy i nie wyobrażam sobie, aby osoba interesująca się kulturą i religią Indii, nie sięgnęła po te dzieło.
Na koniec posłużę się cytatem jednego z indyjskich niezależnych krytyków, który swoją recenzję obrazu rozpoczął tymi oto słowami:
Przeoczenie tego filmu w repertuarze kin jest najwyższą zbrodnią dla każdego prawdziwego kinofila„.

Oficjalna strona filmu www.dharmthefilm.com
                               .::Napisy do filmu::.