Kuttram Kadithal (Indie 2015 - tamilski)

Kuttram Kadithal (Indie 2015 - tamilski)

31-03-2016
 -  "dzieci lustrem tego, co widzą wokół"
reż. Bramma G (debiut)
Zdjęcia: Manikandan
Muzyka: Shankar Rengarajan
2015
National Film  Awards - najlepszy film tamilski 2015
indyjski kandydat do Oscara
குற்றம் கடிதல்
tytuł: Kara

Na YT z ang. napisami


Merlin (Radhika Prasidha) i Manikandan (Sai Rajkumar) właśnie poślubili się. Ku niezadowoleniu wielu w urzędzie stanu cywilnego. Tylko w ten sposób byli w stanie pokonać dzielącą ich różnicę, sprawić, by  hindus z chrześcijanką mogli żyć jak mąż i żona. Jej matka nie akceptuje jej decyzji. Unika spotkań z córką. Mimo radości z małżeństwa z ukochanym,



 Merlin nie potrafi się wyzwolić z niepokoju z powodu odrzucenia przez rodzinę. Zbierany w środku gniew wybucha podczas lekcji. Merlin jako nauczycielka



 zastępuje swoją koleżankę. Nie zna klasy. Pragnąc zapanować nad ruchliwymi dziećmi chowa się za maską groźnej osoby. Pokrzykuje, a na zaczepny żart małego
Chezhiyana (Master Ajay)



 odpowiada wybuchem gniewu.




Uderza chłopca w twarz. Ten padając na ziemię traci przytomność.  Kierujący szkołą  przejmuje opiekę nad chłopcem doradzając Merlin natychmiastową ucieczkę z miasta. Merlin wraz z mężem  rusza w podróż, jak najdalej od Ćennaju.



 Tym czasem w mieście chłopiec walczy w szpitalu o życie, jego matka rozpacza w milczeniu,



wuj chłopca (
Pavel Navageethan) z gniewem poszukuje odwetu,



 a może po prostu sprawiedliwości. Z krzykiem pyta,
czemu odpowiedzialność za błąd ponosi leżąc w śpiączce tylko chłopiec, czemu nie ma tu stawiającej czoła nieszczęściu i karze sprawczyni nieszczęścia? Media podejmują temat. Na ekranach telewizorów ludzie śledzą debaty na temat metod dyscyplinowania dzieci, stawiając sobie pytanie: bić albo nie bić? Prasa węszy wokół pokrzywdzonych, przeprowadza wywiady z dziećmi, które były świadkami zdarzenia.



Policja domaga się powrotu Merlin do miasta...

Bardzo prawdziwy film. I mroczny. Sekunda utraty kontroli nad swoim gniewem może poskutkować czyjąś śmiercią. A jeśli tą osobą jest dziecko? W filmie pada pytanie
do nauczycieli: na ile wychodzą oni  naprzeciw zaufaniu, z jakim rodzice oddają im swoje dzieci?
 
Siłą  filmu jest prawdziwość przedstawionych postaci. Relacje między nimi, uczucia, które przeżywają. Strach, żal, gniew, współczucie. Nawet wobec kogoś, od kto można by oczekiwać nienawiści - poruszająca scena spotkania matki chłopca z Merlin.
Wstrząsa też próba, której zostaje wystawione młodziutkie małżeństwo Merlin i Manikandana. Czy wystarczy mu sił i umiejętności, by wesprzeć żonę, by ją pocieszyć,



czy w zniecierpliwieniu nie wyładuje na niej swojego strachu zamienionego na złość?
Uderzyła mnie też scena spotkania gniewnego wuja z parą kierującą szkołą - wybuch jego żalu rozbrojony szczerym wyznaniem własnego doświadczenia straty. Ze strony zaatakowanych.

Film powściągliwy w słowach, bardzo sugestywny w realistycznych obrazach trzęsących się autobusów, ciężarówek, szpitala, szkoły, ale przede wszystkim w obrazach uczuć przeżywanych przez bohaterów. Przejmujący w detalach (nauczycielka uradowana perspektywą pójścia zmężem do kina bez wiedzy teściowej, szczur złapany w pułapkę i wypuszczany na wolność). Z warstwą symboliczną.


Autorem filmu jest debiutant Bramma G. -



fizyk, który zrezygnował z pracy i  na pytanie, co dalej, on współtwórca teatrów ulicznych odpowiedział sobie, a może by tak zrobić niskobudżetowy film?  Mimo, że nie przepadał za filmami, wyjątek czyniąc dla filmów Kiślewskiego i  Irańczyka Majida Majidi (Baran, Kolory raju).

Podczas ostatniej podróży po Indiach czytałam artykuł o wyroku śmierci wydanym na dyrektora szkoły, który zaniedbał uwagi komisji sprawdzającej bezpieczeństwo szkoły i którego oskarżono o śmierć dzieci w pożarze.

Tytuł filmu pochodzi 44 rozdziału Thirukkural  starożytnego 
poety tamilskiego Thiruvalluvara, w którym mowa o unikaniu błędów. Niestety nie znalazłam tego fragmentu w książce, ale radość mi sprawiło kolejny raz błądzenie po myślach świętej księgi Południowych Indii.
 

 Chinnanchiru Kiliye